Kłopoty z komputerem...

Zepsuło się, nie działa, co lepsze czego nie dotykać

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: piti198 » 08 sty 2020 12:24

PawełR pisze:
A jak pomocy wymaga jakaś dziewczyna, to w ogóle ma taryfę ulgową
nie pozostaje nic innego jak zmienić płeć :rotfl:

Odnieś się lepiej do przytoczonych przez mnie cytatów mądralo. Wychodzi na to, że przekręcałeś fakty, żeby pasowały do tego co chciałeś mi nieudolnie wmówić.
piti198
Profesjonalista
Profesjonalista

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: Grzechu » 08 sty 2020 12:24

piti198 pisze:(...)
Jest takie stare kowbojskie powiedzenie: jeśli ktoś mówi ci, że jesteś koniem, to go zwyczajnie olej. Ale jeśli mówią tak wszyscy, to zacznij przyzwyczajać się do siodła.

Innymi słowy: czy w ogóle dopuszczasz możliwość, że problem tkwi jednak w Tobie, a nie w innych?
Grzechu
AS
AS

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: MarcinD » 08 sty 2020 12:25

piti198 pisze:Tylko dziwne, że innym użytkownikom pomagacie od ręki

A w życiu. Jak nie zapłacą, to nic nie dostaną. Panie! Trza sie cenić, bo ten fach to piniondz jest.
Kuźwa, 3 strony *****zielenia o hałaśliwym wiatraku. :shock:
Szybciej z księgowością się dogadamy dlaczego ich bzdury mają sobie zrobić same, a nie zwalać na kogoś innego niż wyjaśnimy o co tu chodzi.
Ostatnio zmieniony 08 sty 2020 12:27 przez MarcinD, łącznie zmieniany 1 raz
MarcinD
AS
AS

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: przemo88 » 08 sty 2020 12:27

piti198 pisze:Jesteś idiotą, czy tylko takiego udajesz?

zobacz i się zastanów, Ciebie nikt tak nie nazwał, choć pisałeś o docieraniu się wentylatora, gdzie jak się coś ociera to znaczy ,ze czas na wymianę tak po chłopsku, zwykłe zagłębienie się w temacie przy użyciu wujka google ukazuje budowę wentylatora. Jak jest głośno to jaka temperatura procesora? HW monitor i ogień, może pasta pod radiatorem do wymiany i kręci wentylator? Jeśli temperatura niska a huczy to trzeba zmienić standardowe chłodzenie na coś lepszego z dużym wentylatorem, by chłodziło na bardzo wolnych obrotach
przemo88
Ekspert
Ekspert

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: piti198 » 08 sty 2020 12:33

Grzechu pisze:Jest takie stare kowbojskie powiedzenie: jeśli ktoś mówi ci, że jesteś koniem, to go zwyczajnie olej. Ale jeśli mówią tak wszyscy, to zacznij przyzwyczajać się do siodła.
Innymi słowy: czy w ogóle dopuszczasz możliwość, że problem tkwi jednak w Tobie, a nie w innych?

To jest temat odnośnie ludowych mądrości, przysłów, czy przenośni?
Jak będę potrzebował takiej pomocy, to napiszę. A tymczasem wypowiadaj się zgodnie z tematem.
MarcinD pisze:
piti198 pisze:Tylko dziwne, że innym użytkownikom pomagacie od ręki

A w życiu. Jak nie zapłacą, to nic nie dostaną. Panie! Trza sie cenić, bo ten fach to piniondz jest.

Zmień pracę. Bo jak na razie nadajesz się tylko do kabaretu. Ewentualnie do domu bez klamek, ale to już jakiś specjalista musiałby się wypowiedzieć w tej kwestii.
przemo88 pisze:pisałeś o docieraniu się wentylatora, gdzie jak się coś ociera to znaczy ,ze czas na wymianę tak po chłopsku, zwykłe zagłębienie się w temacie przy użyciu wujka google ukazuje budowę wentylatora. Jak jest głośno to jaka temperatura procesora? HW monitor i ogień, może pasta pod radiatorem do wymiany i kręci wentylator? Jeśli temperatura niska a huczy to trzeba zmienić standardowe chłodzenie na coś lepszego z dużym wentylatorem, by chłodziło na bardzo wolnych obrotach

Nie wiem co jest to się spytałem. Bo może coś innego jest źle. To tak trudno mi napisać, żebym sprawdził coś innego zamiast tak się naśmiewać jeden z drugim?
Pisałem o docieraniu nowego chłodzenia, które wczoraj wymieniłem. Po zamontowaniu, na luzie miało prędkość 2400-2800 obr/min. Temperatura procesora jest w porządku(w/g hwinfo), nawet po tym obniżeniu obrotów chłodzenia na procesorze w speedfanie.
piti198
Profesjonalista
Profesjonalista

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: AKucharczyk » 08 sty 2020 12:34

piti198 pisze:
PawełR pisze:MarcinD którego właśnie wprost obraziłeś pisze jak skutecznie na chwilę te wentylatory zatrzymać .

zwierz pisze:Zatrzymać na chwilę po kolei każdy wentyl i zobaczysz który to. Gorzej w zasilaczu bo tam trudno dojść ale zostaw go na koniec.

PawełR pisze:dalej 17 grudnia nawet podał Ci konkretny link do sklepu.

Taki oto link dostałem od Twojego guru:
MarcinD pisze:Amatorszczyzna z tą wodą :) Przyszłość to olej.
Musisz się zalogować żeby zobaczyć link!

A link dostałem od TheSaint:
TheSaint pisze:chociażby tu
Musisz się zalogować żeby zobaczyć link!
nawet lepsze od boxowego

jakub.zarebski pisze:niestety kolego, Ciebie tu nikt już nie przebije,
ja się nie odzywam, i ten temat razem z Tobą zamykam raz a dobrze. Takich odzywek od ponoć dorosłego fachowca nie przyjmuję.
Powodzenia tu i w każdym innym temacie.

Jaki dorosły? Przecież w/g Ciebie jestem:
jakub.zarebski pisze:mlody jakiś na stażu, umowie o pracę

Reszty bzdur nie chce mi się komentować.
Ale jak tu jest TWA pełną gębą, to co się dziwić. Tylko dziwne, że innym użytkownikom pomagacie od ręki, a do mnie macie jakieś nieuzasadnione pretensje. A jak pomocy wymaga jakaś dziewczyna, to w ogóle ma taryfę ulgową.
Także nie gadaj mi tu jeden z drugim głupot.
Znaleźliście sobie kogoś do wyżywania się i tyle.

Spójrz w to lustro o którym ktoś wspominał wyżej o odpowiedz sobie sam na pytanie ile w tobie jest pokory, jaki masz poziom samokrytyki i..wiedzy. Praktycznie każdy z nas od czasu do czasu szuka tutaj pomocy na jakiś temat i o tą pomoc zwraca się jak już wyczerpie wszelkie możliwości samodzielnego rozwiązania problemu i czyni to ze pokorą nie bojąc się przyznać, że zabrakło mu już wiedzy by samodzielnie problem rozwiązać. U ciebie niestety tej pokory brakuje i szacunku dla innych również. Oczekujesz pomocy z trywialnym niestety problemem, dostajesz kilka, kilkanaście wskazówek (włącznie z jawną sugestią, że zdalnie więcej się pomóc z tym nie da) i pomimo tego dalej z miną obrażonego dzieciaka drążysz temat. Nikt z nas nie zagląda na forum po to by kogoś obrażać, nie zżyma się na nikogo kto delikatnie próbuje mu wyperswadować brak (mniejszy lub większy) wiedzy czy umiejętności. Tak zachowuje się szanujący siebie i innych fachowiec czego u ciebie niestety nie widzę. Obrażasz się na cały świat o to, że daje ci jasno (acz delikatnie) do zrozumienia, że zadajesz pytanie którego 99% użytkowników nie zdałoby chociażby z czystej przyzwoitości i szacunku dla siebie i innych. Sam stawiasz się w świetle delikatnie mówiąc mało korzystnym jeśli chodzi o fachowość a potem się zżymasz na wszystkich, że ci to wytykają i zarzucasz im chamstwo samemu kierując w ich kierunku mało kulturalne inwektywy (o ile inwektywy mogą być w ogóle kulturalne). Nie tędy droga. Palisz za sobą mosty i po co? Kiedyś naprawdę możesz potrzebować pomocy z problemem o wiele poważniejszym niż hałasujący nadmiernie komputer. To tyle moich refleksji...
AKucharczyk
Instruktor
Instruktor

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: piti198 » 08 sty 2020 12:36

AKucharczyk pisze:Praktycznie każdy z nas od czasu do czasu szuka tutaj pomocy na jakiś temat i o tą pomoc zwraca się jak już wyczerpie wszelkie możliwości samodzielnego rozwiązania problemu i czyni to ze pokorą nie bojąc się przyznać, że zabrakło mu już wiedzy by samodzielnie problem rozwiązać.

Właśnie tak zrobiłem. A zamiast pomocy stałem się obiektem drwin i docinek.
piti198
Profesjonalista
Profesjonalista

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: PawełR » 08 sty 2020 12:39

Odnieś się lepiej do przytoczonych przez mnie cytatów mądralo. Wychodzi na to, że przekręcałeś fakty, żeby pasowały do tego co chciałeś mi nieudolnie wmówić.

Ja się już do niczego nie mam zamiaru odnosić.
To co przekopiowałem to cytaty z poprzednich stron. Każdy może sobie poczytać, OK może i link do sklepu dostałeś od kogoś innego kto zaraz pod nim też Ci odpisał. Wiec jak sam widzisz nie tylko Marcin Ci pomagał. Wiec śmieszne są te gorzkie żale że innym pomagacie a mi nie. Zadałeś sobie trud żeby mnie na linku przyłapać i przewertowałeś forum i nie przeczytałeś przy okazji tego co każdy z nas pisze? Że jak do tej pory tego nie rozwiązałeś to zadzwoń po informatyka bo sie sam do tego nie nadajesz?
Praktycznie każdy z nas od czasu do czasu szuka tutaj pomocy na jakiś temat i o tą pomoc zwraca się jak już wyczerpie wszelkie możliwości samodzielnego rozwiązania problemu i czyni to ze pokorą nie bojąc się przyznać, że zabrakło mu już wiedzy by samodzielnie problem rozwiązać.

Właśnie tak zrobiłem. A zamiast pomocy stałem się obiektem drwin i docinek.

dostałeś parę stron odpowiedzi po kolei tak jak kolegów nasuwałeś na tropy mniej czy bardziej mylne to Ci powypowiadali (jak zwykle każdemu zresztą) masz to nawet na czerwono i dalej uparcie twierdzisz co innego.
PawełR
GWIAZDA
GWIAZDA

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: MarcinD » 08 sty 2020 12:40

piti198 pisze:Zmień pracę.

To porada zdecydowanie nie do mnie.

piti198 pisze:To tak trudno mi napisać, żebym sprawdził coś innego zamiast...

No ale od początku Ci piszemy, że wymiana wentylatora może niewiele dać, bo dojdzie rezonans, albo że to nie ten wentylator, albo cokolwiek innego, ale nikt nie da rady na odległość tego sprawdzić, poza tym zagadnienie jest zasadniczo banalne (choć całościowo jest bardzo skomplikowane i badania nad eliminacją hałasu trwają od dawna i są różne sposoby na jego eliminację).
Nie bierz od razu do siebie, ale to pytanie w rodzaju "coś mi capi w pokoju. co to może być?" No i my tu na forum zaczynamy pomaganie... Tak to niestety wygląda.
MarcinD
AS
AS

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: PawełR » 08 sty 2020 12:46

Ale to z zatrzymywanie na chwilę po kolei każdego ruchomego sprzętu powinno już dać odpowiedź. U Ciebie dało że zasilacz. Wszyscy sie rzucili na zasilacze a potem piszesz że to jednak nie zasilacz że to na procku. To jak Ci pomagać jak nie potrafisz słuchać i sam mylisz tropy? Teraz masz odpowiedzi na temat chłodzenia procka a nadal twierdzisz że nikt nie pomaga. Śmieszne to.
Jedyna rada to ktoś inny kto na żywo zajmie sie tym sprzętem bo może sie okazać za chwilę że kręci sie płyta w cd.
PawełR
GWIAZDA
GWIAZDA

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: piti198 » 08 sty 2020 12:50

MarcinD pisze:No ale od początku Ci piszemy, że wymiana wentylatora może niewiele dać, bo dojdzie rezonans, albo że to nie ten wentylator, albo cokolwiek innego, ale nikt nie da rady na odległość tego sprawdzić, poza tym zagadnienie jest zasadniczo banalne (choć całościowo jest bardzo skomplikowane i badania nad eliminacją hałasu trwają od dawna i są różne sposoby na jego eliminację).

Ja pierniczę. Zgodnie z waszymi radami, zamówiłem i zmieniłem chłodzenie na procesorze, a teraz mi piszesz o jakimś wentylatorze?
To wychodzi, że podobnie było z tym serwerem, wychodzi na to, że niepotrzebnie go kupowałem, bo tak mi go zachwalaliście, a teraz nawet ułamka jego możliwości nie jestem w stanie wykorzystać, bo nie ma do tego okazji.
PawełR pisze:Ale to z zatrzymywanie na chwilę po kolei każdego ruchomego sprzętu powinno już dać odpowiedź. U Ciebie dało że zasilacz. Wszyscy sie rzucili na zasilacze a potem piszesz że to jednak nie zasilacz że to na procku. To jak Ci pomagać jak nie potrafisz słuchać i sam mylisz tropy? Teraz masz odpowiedzi na temat chłodzenia procka a nadal twierdzisz że nikt nie pomaga. Śmieszne to.

Nie dało się tego od razu stwierdzić, a poza tym każdy może się pomylić. Nawet teraz, po tym jak ten sprzęt działa, to nie jestem pewien już o co chodzi.
piti198
Profesjonalista
Profesjonalista

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: MarcinD » 08 sty 2020 12:54

piti198 pisze:Ja pierniczę. Zgodnie z waszymi radami, zamówiłem i zmieniłem chłodzenie na procesorze, a teraz mi piszesz o jakimś wentylatorze?

Ale co? Kogoś winisz, że wydałeś kasę? Dobrze, że nie podajesz się za chirurga, bo jeszcze byś nie tę nogę up...ł jakbyśmy nie obczaili po której stronie od środka jest paluch i źle podpowiedzieli.
Już na początku mówiłem o przyklejeniu jakiegokolwiek wiatraka, ufff, nie dostanę wezwania do zapłaty.
MarcinD
AS
AS

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: PawełR » 08 sty 2020 12:56

Ja pierniczę. Zgodnie z waszymi radami, zamówiłem i zmieniłem chłodzenie na procesorze, a teraz mi piszesz o jakimś wentylatorze?
To wychodzi, że podobnie było z tym serwerem, wychodzi na to, że niepotrzebnie go kupowałem, bo tak mi go zachwalaliście, a teraz nawet ułamka jego możliwości nie jestem w stanie wykorzystać, bo nie ma do tego okazji.

to ja opisze na to Twoim tekstem
Nie dało się tego od razu stwierdzić, a poza tym każdy może się pomylić

tylko taka mała różnica, że tylko Ty jesteś fizycznie przy tym sprzęcie :)
PawełR
GWIAZDA
GWIAZDA

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: piti198 » 08 sty 2020 12:57

MarcinD pisze:Ale co? Kogoś winisz, że wydałeś kasę? Dobrze, że nie podajesz się za chirurga, bo jeszcze byś nie tę nogę up...ł jakbyśmy nie obczaili po której stronie od środka jest paluch i źle podpowiedzieli.
Już na początku mówiłem o przyklejeniu jakiegokolwiek wiatraka, ufff, nie dostanę wezwania do zapłaty.

Poddaję się. Rozmowa z Tobą i Tobie podobnymi jest ponad moje siły. Nie będę sobie nerwów psuł na użeranie się z Tobą. Niech to zostanie tak jak jest.
piti198
Profesjonalista
Profesjonalista

Re: Kłopoty z komputerem...

Postautor: MarcinD » 08 sty 2020 13:00

piti198 pisze:Niech to zostanie tak jak jest.

Czyli głośno.
Amen.
MarcinD
AS
AS

PoprzedniaNastępna

Wróć do Sprzęt i osprzęt

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość